Cesja najmu długoterminowego i cesja leasingu wyglądają w ogłoszeniu podobnie: przejmujesz trwającą umowę, płacisz ratę i nie wnosisz opłaty wstępnej. Różnica siedzi w tym, co dostajesz na końcu i za co odpowiadasz po drodze. W leasingu zmierzasz do wykupu auta i sam pilnujesz serwisu oraz ubezpieczenia. W najmie rata zwykle zawiera obsługę i ubezpieczenie, ale po ostatniej racie oddajesz samochód i rozliczasz się z przebiegu. Poniżej pokazuję, dla kogo lepsze jest jedno, a dla kogo drugie, i czego szukać w ogłoszeniu w każdym z tych przypadków.
Najważniejsza różnica: co zostaje po ostatniej racie
W leasingu operacyjnym umowa kończy się wykupem. Kwota wykupu jest zapisana w harmonogramie i przy cesji przejmujesz ją razem z resztą umowy. Jeżeli wykup jest niższy od wartości rynkowej auta, ta różnica jest realną korzyścią przejmującego i trzeba ją wliczyć do rachunku.
W najmie długoterminowym wykupu zwykle nie ma albo jest opcją na warunkach rynkowych. Po zakończeniu umowy oddajesz auto, a firma rozlicza stan i przebieg. Nie budujesz więc żadnej wartości w pojeździe, za to przez cały okres nie zajmujesz się serwisem ani ubezpieczeniem, bo one siedzą w racie.
Praktyczny wniosek: jeżeli zależy Ci na tym, żeby auto na końcu było Twoje, patrz na cesje leasingu i licz wykup. Jeżeli chcesz przewidywalnego kosztu miesięcznego bez zajmowania się niczym, patrz na cesje najmu i licz limit kilometrów.
Limit kilometrów: liczba, którą przy najmie sprawdzasz pierwszą
Umowa najmu ma zapisany limit kilometrów na cały okres i stawkę za każdy kilometr ponad limit. Przy cesji przejmujesz limit w takim stanie, w jakim zostawił go poprzedni użytkownik. Jeżeli wykorzystał już większość puli, a do końca zostało sporo miesięcy, przejmujesz umowę, w której od pierwszego dnia jedziesz na przekroczeniu.
Dlatego przy każdej ofercie najmu pytaj o trzy rzeczy: limit na całą umowę, aktualny przebieg i stawkę za nadprzebieg. Z tych liczb wyliczysz, ile kilometrów zostaje na miesiąc. Jeżeli wychodzi mniej, niż realnie jeździsz, oferta jest droższa, niż wygląda, bo do raty trzeba doliczyć spodziewaną dopłatę.
W ogłoszeniach na naszej tablicy limit i pozostały kilometraż są osobnymi polami, więc widzisz je bez pytania. Zajrzyj do cesji najmu aut osobowych albo cesji najmu dostawczych i porównaj kilka ofert obok siebie.
Co zawiera rata i dlaczego porównanie samych rat myli
Rata najmu zwykle obejmuje ubezpieczenie, przeglądy, wymianę opon i auto zastępcze. Rata leasingu obejmuje samo finansowanie, więc ubezpieczenie i serwis dokładasz osobno. Porównując ofertę najmu z ofertą leasingu na to samo auto, zestawiasz dwie różne rzeczy, dopóki nie sprowadzisz ich do wspólnego mianownika.
Zrób to tak: do raty leasingu dolicz roczny koszt ubezpieczenia podzielony przez dwanaście i przewidywany koszt serwisu w skali miesiąca. Dopiero taka kwota jest porównywalna z ratą najmu. Przy autach premium ta różnica potrafi wynieść kilkaset złotych miesięcznie i całkowicie odwrócić wynik porównania.
Odstępne: dlaczego przy najmie bywa niższe
Odstępne to kwota, której zbywca oczekuje za przekazanie umowy. Przy leasingu ma ono zwykle pokrycie w tym, że przejmujący dostaje auto z wykupem poniżej wartości rynkowej. Przy najmie takiej korzyści nie ma, bo auto i tak wraca do firmy. Dlatego w ogłoszeniach najmu odstępne bywa niższe, a często zerowe, i częściej zdarza się sytuacja odwrotna, w której to zbywca dopłaca za szybkie przejęcie umowy.
Jeżeli widzisz wysokie odstępne przy najmie, poproś o uzasadnienie. Sensownym powodem bywa rata mocno poniżej dzisiejszych stawek albo bogata wersja wyposażenia, której nie da się dziś zamówić w tej cenie. Jak liczyć taką kwotę od strony rachunku, opisujemy w tekście o tym, jak policzyć odstępne.
Kto może przejąć: firma czy osoba prywatna
W obu przypadkach decyduje firma finansująca i to ona weryfikuje przejmującego. Część firm najmu obsługuje wyłącznie klientów firmowych, część dopuszcza osoby prywatne. Przy leasingu bywa podobnie, choć oferta dla osób prywatnych jest dziś szersza niż kilka lat temu. Nie zakładaj z góry, tylko zapytaj zbywcę o nazwę finansującego i sprawdź jego warunki, zanim wejdziesz w rozmowę o cenie.
Jeżeli przejmujesz jako osoba prywatna, pamiętaj o podatku od towarów i usług. Raty w ogłoszeniach firmowych podawane są netto, więc Twój realny koszt jest wyższy. Szczegóły w artykule o cesji leasingu na osobę prywatną.
Krótkie zestawienie
- Chcesz mieć auto na własność po umowie: cesja leasingu, licz wykup i porównaj go z wartością rynkową.
- Chcesz stałego kosztu bez zajmowania się serwisem: cesja najmu, licz limit kilometrów i stawkę za nadprzebieg.
- Jeździsz dużo, powyżej dwudziestu tysięcy kilometrów rocznie: najem przejęty w połowie umowy rzadko się opłaca, chyba że limit jest wyraźnie wyższy od średniej.
- Potrzebujesz auta na krótko, na rok albo dwa: najem z krótkim pozostałym okresem bywa najtańszym sposobem, bo nie wchodzisz w wykup.
- Prowadzisz firmę i rozliczasz koszty: obie formy są kosztem, ale inaczej wyglądają w księgach. Szczegóły w tekście o podatkach po cesji.
Najczęstsze pytania
Czy przy cesji najmu też potrzebna jest zgoda firmy finansującej?
Tak, i to ona jest warunkiem całej transakcji. Firma sprawdza przejmującego według własnych procedur, podobnie jak przy leasingu. Żadne ustalenia między Wami nie zastąpią tej zgody, więc nie przekazuj pieniędzy, dopóki jej nie ma na piśmie.
Co się dzieje z kaucją przy przejęciu najmu?
Jeżeli umowa przewidywała kaucję, zwykle rozliczasz ją bezpośrednio ze zbywcą, a firma przenosi ją na Ciebie jako nową stronę umowy. To osobna kwota, poza odstępnym, więc ustalcie ją wprost i zapiszcie, zanim złożycie wniosek.
Czy mogę wykupić auto z najmu po zakończeniu umowy?
Czasem tak, ale na warunkach rynkowych ustalanych na koniec, a nie po kwocie zapisanej w harmonogramie. To zasadnicza różnica wobec leasingu i najczęstsze źródło nieporozumień przy przejmowaniu umowy najmu.
Gdzie porównać oferty obu rodzajów umów?
Na naszej tablicy leasing i najem mają osobne kategorie, a każde ogłoszenie zawiera te same pola, więc porównanie zajmuje chwilę. Zacznij od wszystkich ogłoszeń i zawęź listę filtrem rodzaju umowy albo wejdź prosto w cesje najmu aut osobowych.
